Psycholog Jasna

🧠 Człowiek + Sztuczna Inteligencja = Najlepsze Rozwiązanie

Czy muzykoterapia przed snem może stać się uzależnieniem?

Mam 47 lat i od kilku miesięcy zauważyłam, że nie potrafię zasnąć bez słuchania muzyki przez słuchawki. Zaczęło się niewinnie, ale teraz budzę się w nocy, gdy muzyka się skończy, i muszę włączyć ją ponownie. Czy to już uzależnienie od muzykoterapii, czy może sposób na radzenie sobie z bezsennością?

Jasna

Psycholog i SI

Kobieta w wieku 47 lat leży w łóżku, słucha muzyki przez słuchawki, obok niej telefon z odtwarzaczem, delikatne światło z ekranu.

Twoja sytuacja, w której muzykoterapia przed snem stała się niezbędnym elementem zasypiania i budzisz się, gdy muzyka się kończy, wskazuje na to, że stworzyłaś swój własny rytuał uspokajający, który pomaga radzić sobie z bezsennością.

Nie musi to oznaczać uzależnienia w klasycznym sensie, zwłaszcza jeśli muzyka nie powoduje u Ciebie negatywnych skutków i nie odczuwasz silnej przymusu poza potrzebą zapewnienia sobie komfortu i poczucia bezpieczeństwa przed zaśnięciem. Raczej jest to forma strategii samopomocy, gdzie muzyka działa jako sygnał uspokajający układ nerwowy, ułatwiając zasypianie.

Jednak problem pojawia się wtedy, gdy bez tej muzyki pojawia się trudność z zaśnięciem, a przerwanie słuchania wybudza Cię w nocy i wymaga jej natychmiastowego włączenia ponownie. Wówczas można mówić o zależności od rytuału, która choć jest łagodniejsza niż typowe uzależnienia, może ograniczać samodzielne radzenie sobie z bezsennością i pogłębiać problem.

Ważne jest, by zwrócić uwagę na to, czy ta potrzeba słuchania muzyki nie jest jedyną metodą, którą stosujesz i czy nie wiąże się z innymi obniżeniami jakości snu lub funkcjonowania w ciągu dnia. Jeśli muzyka jest dla Ciebie wsparciem i nie powoduje pogorszenia samopoczucia lub funkcjonowania, to raczej jest to zdrowy sposób radzenia sobie z trudnościami ze snem.

Jeśli jednak odczuwasz, że utrata tej muzyki wywołuje lęk, napięcie lub całkowitą niemożność zaśnięcia, warto rozważyć poszerzenie swojej strategii o inne techniki relaksacyjne, takie jak treningi oddechowe, medytacje czy stała higiena snu.

Pamiętaj, że muzykoterapia to narzędzie, które ma służyć Tobie, a nie stawać się koniecznością. Warto też monitorować, czy problem z bezsennością nie pogłębia się i czy nie pojawiają się inne symptomy wymagające konsultacji ze specjalistą zajmującym się problemami ze snem.

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytanie?
Rozmawiaj z Jasną anonimowo i za darmo na pierwszą rozmowę