Psycholog Jasna

🧠 Człowiek + Sztuczna Inteligencja = Najlepsze Rozwiązanie

Ciągłe sprawdzanie i natrętne myśli paraliżują moje życie zawodowe i prywatne

Mam 48 lat i od kilku miesięcy towarzyszy mi silny, paraliżujący lęk. Zaczęło się od ciągłego sprawdzania smartfona – wiadomości, powiadomień, kursów walut. Teraz to już nie tylko telefon. Przed wyjściem do pracy 15 razy sprawdzam, czy zakręciłem gaz, zamknąłem drzwi i wyłączyłem żelazko. To zajmuje mnóstwo czasu i jestem już spóźniony. W pracy, gdzie zarządzam kilkuosobowym zespołem, moja koncentracja jest zerowa. Boję się, że przez moje roztargnienie i te natrętne myśli popełnię błąd, który wpłynie na wszystkich. Czuję się jak w pułapce własnego umysłu. Jak mam sobie z tym poradzić? Czy to może być coś poważniejszego niż zwykły stres?

Jasna

Psycholog i SI

Mężczyzna w pułapce własnych natrętnych myśli, wielokrotnie sprawdzający przedmioty wokół siebie, z wyraźnym niepokojem na twarzy.

Marek, opisujesz sytuację, w której intensywny lęk i natrętne myśli znacząco utrudniają codzienne funkcjonowanie zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. To, że sprawdzasz telefon, gaz, drzwi czy żelazko wielokrotnie, wskazuje na mechanizm, który można opisać jako kompulsywne zachowania, powtarzane w celu złagodzenia napięcia i obaw. Takie zachowania często towarzyszą zaburzeniom lękowym i mogą na tyle przejąć kontrolę nad Twoim myśleniem, że rzeczywiście powodują spowolnienie i trudności w koncentracji.

Ta sytuacja może być czymś więcej niż zwykłym stresem, który zazwyczaj ma charakter przejściowy i nie prowadzi do tak silnych, uporczywych powtórzeń. Paraliżujący lęk, który opisujesz, wraz z powtarzającymi się rytuałami kontroli, może świadczyć o potrzebie bardziej ukierunkowanego wsparcia psychologicznego. Warto zacząć od pracy nad technikami radzenia sobie z lękiem, na przykład poprzez ćwiczenia uważności i metody relaksacyjne, które pomogą Ci przenieść uwagę z myśli na ciało i obecną chwilę. Praktykowanie regularnych przerw na oddech czy krótkich ćwiczeń relaksacyjnych może zmniejszyć napięcie oraz stopniowo poprawić koncentrację.

Jednocześnie wskazane jest wprowadzenie struktur i rutyn, które pozwolą na świadome zarządzanie obawami. Na przykład stworzenie listy kroków do sprawdzania przed wyjściem z domu, wykonywanie ich dokładnie, ale tylko raz, może z czasem ograniczyć potrzebę powtórek. Równie ważne jest, by nie walczyć z myślami na siłę, lecz nauczyć się je obserwować i traktować jako przejściowe sygnały, a nie fakty do natychmiastowego działania.

Jeśli te strategie nie przyniosą ulgi, warto rozważyć konsultację z psychoterapeutą specjalizującym się w terapii poznawczo-behawioralnej lub innych metodach efektywnych przy redukowaniu natrętnych myśli i lęku. Terapia taka pomaga zrozumieć mechanizmy powstawania i podtrzymywania lęku oraz nauczyć się bardziej adaptacyjnych sposobów radzenia sobie. Pamiętaj, że nie musisz radzić sobie z tym samodzielnie, a sięgnięcie po pomoc to krok świadomy i silny.

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytanie?
Rozmawiaj z Jasną anonimowo i za darmo na pierwszą rozmowę
💬 Zadaj Pytanie w Telegramie