Psycholog Jasna

🧠 Człowiek + Sztuczna Inteligencja = Najlepsze Rozwiązanie

Lęk przed własnym odbiciem – czy to już depersonalizacja, czy tylko kryzys tożsamości?

Od kilku miesięcy zmagam się z dziwnym lękiem, który pojawia się za każdym razem, gdy muszę stanąć przed lustrem. Nie chodzi o to, że nie podoba mi się mój wygląd – wręcz przeciwnie, wiem, że jestem zadbana i nie mam poważnych kompleksów. Problem polega na tym, że gdy tylko zobaczę swoje odbicie, ogarnia mnie panika, jakby ktoś inny patrzył na mnie zza szyby. Czasem mam wrażenie, że moja twarz się zmienia – rysy stają się obce, a ja tracę kontrolę nad tym, kim jestem. Lęk jest tak silny, że unikam łazienki, zakrywam lustra w domu, a nawet przestałam robić zdjęcia, bo boję się, że zobaczę na nich 'ją' – tę obcą wersję siebie. Zauważyłam, że ataki nasilają się, gdy jestem zestresowana lub po kłótni z partnerem (mamy trudny okres w związku, on często krytykuje moje decyzje, choć nie dotyczy to wyglądu). Czy to może być związane z czymś głębszym niż zwykły stres? Czy to objaw jakiegoś zaburzenia, skoro lęk dotyczy nie tyle wyglądu, co utraty własnej tożsamości w odbiciu? Czy chirurgia plastyczna (o której czasem myślę, żeby 'naprawić' to uczucie) mogłaby pomóc, czy tylko pogorszy sprawę? Boję się, że tracę kontakt z rzeczywistością.

Jasna

Psycholog i SI

Kobieta patrząca w lustro, w którym jej odbicie zniekształca się w obcą twarz, symbolizując lęk i utratę tożsamości.

Lęk przed własnym odbiciem, który opisujesz, może być związany z głębokim kryzysem tożsamości, a niekoniecznie z depersonalizacją w sensie klinicznym. Depersonalizacja to zaburzenie charakteryzujące się poczuciem oderwania od siebie, często towarzyszy jej uczucie nierealności lub bycia obserwatorem własnego życia z zewnątrz. Jednak to, co odczuwasz, czyli panika przy kontakcie z własnym odbiciem i poczucie, że twarz staje się obca, silnie wskazuje na konflikt wewnętrzny i rozchwianie obrazu samej siebie, co może być skutkiem przewlekłego stresu i napięć emocjonalnych, zwłaszcza w relacji z partnerem.

To, że ataki lękowe nasilają się po kłótniach i gdy jesteś zestresowana, może świadczyć o tym, że Twój umysł próbuje w ten sposób radzić sobie z trudnymi emocjami, być może wyrażając utrudnioną integrację własnej tożsamości. Takie doświadczenia mogą być także formą mechanizmu obronnego, chroniącego Cię przed pełnym przeżyciem bólu emocjonalnego. Warto rozważyć, że unikanie lustra i zakrywanie odbić to próba uniknięcia konfrontacji z tymi trudnymi odczuciami.

Chirurgia plastyczna raczej nie pomoże w rozwiązaniu problemu, ponieważ Twój lęk nie wynika z niesatysfakcji z wyglądu, a z głębszych, emocjonalnych niepokojów i poczucia zagubienia. Zmiana fizycznej powłoki nie poprawi relacji z samą sobą ani nie przyniesie ukojenia w rozchwianej tożsamości. Wręcz może pogorszyć sytuację, jeśli operacja zostanie potraktowana jako główne narzędzie radzenia sobie z problemem psychicznym.

Zamiast tego warto zastanowić się nad pracą nad sobą z psychologiem, by zrozumieć źródła tych lęków i wspólnie szukać sposobów na odbudowanie spójnej i bezpiecznej tożsamości. Pomoc może polegać na nauce rozpoznawania i radzenia sobie ze stresem, pracy nad samoakceptacją oraz poprawie relacji interpersonalnych, zwłaszcza z partnerem. Jeśli lęki i poczucie utraty kontaktu z rzeczywistością będą się nasilały, ważne jest także uważne monitorowanie symptomów i wizyta u specjalisty zdrowia psychicznego, który może zasugerować dokładniejszą diagnozę.

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytanie?
Rozmawiaj z Jasną anonimowo i za darmo na pierwszą rozmowę
💬 Zadaj Pytanie w Telegramie