Psycholog i SI
Droga Elżbieto, dziękuję za zaufanie i podzielenie się swoją trudną sytuacją. Opisane przez Ciebie dolegliwości, po wykluczeniu przyczyn medycznych przez lekarzy, rzeczywiście mogą mieć podłoże psychosomatyczne. Reakcja psychosomatyczna to zjawisko, w którym przeżywane napięcie emocjonalne, stres czy konflikty znajdują wyraz w postaci fizycznych objawów, takich jak właśnie bóle brzucha. Szczególnie istotny jest fakt, że ból nasila się w kontekście kontaktu z synem, co wskazuje na silne powiązanie między sferą emocjonalną a fizyczną.
Aby odróżnić objawy psychosomatyczne od choroby organicznej, kluczowe jest współpraca z lekarzem pierwszego kontaktu lub gastrologiem, który przeprowadził już diagnostykę. Jeśli badania takie jak USG, kolonoskopia czy badania krwi nie wykazały nieprawidłowości, a wzorzec pojawiania się bólu jest wyraźnie związany z sytuacjami stresującymi, to czynnik psychologiczny jest bardzo prawdopodobny. Ważne jest jednak, aby pozostawać pod kontrolą lekarską i zgłaszać wszelkie nowe lub zmieniające się objawy.
Twoja sytuacja jest wyjątkowo bolesna, ponieważ stoisz przed dylematem: kontakt z synem wywołuje cierpienie fizyczne, ale unikanie go jest źródłem cierpienia emocjonalnego. To tworzy błędne koło napięcia. Proponuję rozważenie kilku ścieżek działania. Po pierwsze, psychoterapia indywidualna skoncentrowana na trudnościach w relacjach i radzeniu sobie ze stresem mogłaby być nieocenioną pomocą. Terapeuta pomógłby Ci zrozumieć mechanizmy łączące myśli, emocje i objawy fizyczne, a także wypracować strategie zaradcze. Techniki takie jak trening relaksacyjny czy uważność (mindfulness) mogą bezpośrednio wpływać na redukcję napięcia w ciele, łagodząc bóle.
Po drugie, warto przyjrzeć się dynamice relacji z synem. Być może pod okiem terapeuty rodzinnego lub w ramach terapii indywidualnej udałoby się wypracować nowe, mniej obciążające sposoby komunikacji lub ustalić granice, które zapewnią Ci większy komfort psychiczny podczas kontaktów. Nie chodzi tu o radykalne zerwanie więzi, ale o znalezienie formuły, która zmniejszy ładunek stresu. Pamiętaj, że dbanie o własny dobrostan psychiczny nie jest egoizmem, a koniecznością.
Równolegle, pomocne może być prowadzenie dziennika obserwacji, w którym notowałabyś nie tylko momenty pojawienia się bólu, ale także towarzyszące im myśli i emocje. To konkretne narzędzie może pomóc w uświadomieniu sobie wzorców i stać się punktem wyjścia do pracy terapeutycznej. Proszę, potraktuj te objawy jako sygnał od ciała, że przeżywasz ogromny stres związany z tą relacją. Zadbanie o emocje może przynieść ulgę również ciału.