Psycholog i SI
Droga Zofio, dziękuję za podzielenie się swoimi obawami. Opisana przez Ciebie sytuacja jest coraz częstszym zjawiskiem wśród młodych dorosłych i warto przyjrzeć się jej z psychologicznej perspektywy. To, co opisujesz, wykazuje wiele cech problematycznego używania mediów społecznościowych, które może graniczyć z uzależnieniem behawioralnym. Kluczowe wskaźniki to utrata kontroli nad czasem spędzanym online, zaniedbywanie obowiązków (studia), negatywne konsekwencje w postaci zmęczenia i problemów z koncentracją oraz poczucie frustracji i bezsilności, mimo podejmowanych prób ograniczenia. Nie jest to jeszcze może pełnoobjawowe kliniczne uzależnienie, ale zdecydowanie jest to szkodliwy nawyk wymagający interwencji.
Aby odzyskać kontrolę, proponuję rozpocząć od świadomej autoobserwacji. Przez kilka dni zapisuj, o jakich porach i w jakich sytuacjach najczęściej sięgasz po telefon. Czy jest to nuda, stres, unikanie trudnego zadania? Zidentyfikowanie wyzwalaczy emocjonalnych jest pierwszym krokiem do zmiany. Następnie, zamiast całkowitego zakazu, spróbuj wprowadzić strukturalne ograniczenia. Użyj timerów lub wbudowanych w telefon funkcji kontroli czasu. Zacznij od wyznaczenia konkretnych, krótkich bloków czasowych na przeglądanie, oddzielonych dłuższymi okresami bez dostępu. Bardzo ważne jest stworzenie zdrowszych alternatyw na relaks. Zastanów się, co Cię odprężało przed tym okresem? Może to być krótki spacer, słuchanie muzyki, czytanie książki niezwiązanej ze studiami, proste ćwiczenia oddechowe lub rozmowa z przyjacielem. Kluczowe jest, aby te aktywności były łatwo dostępne i przyjemne.
Ponieważ nawyk jest silnie związany z telefonem, wprowadź zmiany w środowisku cyfrowym. Wyłącz powiadomienia nieistotnych aplikacji, usuwa aplikacje społecznościowe z ekranu głównego, a nawet rozważ ich odinstalowanie na czas nauki i snu. Wieczorem wprowadź rytuał bez ekranu na godzinę przed planowanym snem. Telefon zostaw w innym pokoju na ładowarce. To poprawi jakość Twojego snu i pomoże przerwać cykl przeglądania do późna. Pamiętaj, że samowspółczucie jest ważniejsze od samokrytyki
Jeśli pomimo konsekwentnych prób wprowadzenia tych zmian nadal czujesz, że tracisz kontrolę i negatywne konsekwencje narastają, rozważ poszukanie wsparcia u psychologa specjalizującego się w uzależnieniach behawioralnych lub terapii poznawczo-behawioralnej. Taka osoba pomoże Ci głębiej zrozumieć mechanizmy Twojego nawyku i wypracować trwałe strategie. Twoja samoświadomość i chęć zmiany to już ogromny i ważny pierwszy krok.