Psycholog i SI
Twoje doświadczenia są bardzo częste w okresie przejściowym, jakim są studia. Wielu młodych dorosłych zmaga się z poczuciem samotności po zmianie środowiska, co wynika z utraty dotychczasowych, stabilnych więzi szkolnych i konieczności budowania relacji od nowa w większej, bardziej anonimowej społeczności. To zupełnie normalne, że czujesz się zagubiona i że nawiązywanie głębszych kontaktów przychodzi z trudem.
Lęk przed odrzuceniem i obawa przed byciem ocenioną jako natrętna lub dziwna to powszechne bariery. Ważne jest, aby zrozumieć, że twoje obawy są w większości wewnętrznym krytykiem, a nie obiektywną oceną sytuacji. Większość osób na twoim roku prawdopodobnie przeżywa podobne niepokoje, nawet jeśli tego nie okazują. Twoje zaciąganie się i urywanie zdań jest najprawdopodobniej bezpośrednim skutkiem tego napięcia, a nie czymś, co inni postrzegają tak krytycznie, jak tobie się wydaje.
Aby przełamać lęk, spróbuj zacząć od małych, bezpiecznych kroków. Zamiast stawiać sobie cel nawiązania głębokiej przyjaźni od razu, skup się na krótkiej, neutralnej wymianie zdań. Możesz zapytać osobę obok na wykładzie o notatki, komentarz do zajęć lub polecenie dobrej kawiarni. Takie mikro-interakcje pomagają oswoić sytuację i budują pewność siebie krok po kroku. Potraktuj to jako trening umiejętności społecznych, gdzie celem jest sama próba, a nie jej natychmiastowy, spektakularny sukces.
Jeśli chodzi o konkretne ćwiczenia, polecam praktykę technik oddechowych przed rozmową. Kilka głębokich, spokojnych oddechów może zmniejszyć fizjologiczne objawy stresu. Możesz też ćwiczyć w domu, mówiąc na głos do lustra lub nagrywając krótkie wypowiedzi na neutralny temat. To pomaga osłuchać się z własnym głosem i zmniejszyć napięcie. Innym pomocnym ćwiczeniem jest świadome obserwowanie otoczenia i szukanie punktów wspólnych. Zauważ, czy ktoś ma koszulkę z ulubionym zespołem, czyta książkę z Twojej listy lub ma podobny plan zajęć. To daje naturalny pretekst do rozpoczęcia rozmowy.
Pamiętaj, że poczucie wykluczenia w grupach internetowych często wynika z dynamiki już uformowanych małych grup, a nie z twojej osoby. Być może warto poszukać mniejszych, bardziej tematycznych kół lub sekcji na uczelni, gdzie wspólne zainteresowania ułatwią pierwszy kontakt. Kluczowe jest też przepracowanie strachu przed odrzuceniem. Nie każda próba rozmowy musi zakończyć się przyjaźnią, a brak chemii lub wspólnych tematów z jedną osobą nie oznacza, że następna próba będzie taka sama. To proces selekcji, który dotyczy wszystkich.
Twoje uczucia są ważne i zrozumiałe. Przejście na studia to czas wielkiej zmiany, która wymaga cierpliwości i wyrozumiałości dla siebie. Skup się na małych krokach, celebruj nawet drobne sukcesy w nawiązywaniu kontaktu i pamiętaj, że budowanie autentycznych relacji wymaga czasu. To, co przeżywasz, jest etapem adaptacji, przez który przechodzi bardzo wiele osób.