Psycholog Jasna

🧠 Człowiek + Sztuczna Inteligencja = Najlepsze Rozwiązanie

Jak poradzić sobie z wycofaniem i nieśmiałością na początku studiów?

Mam 20 lat i od zawsze byłem osobą bardzo spokojną i wycofaną. Ostatnio, odkąd zacząłem studia, czuję się przytłoczony. Wszystkie nowe znajomości, obowiązki i presja, żeby się odnaleźć, sprawiają, że zamykam się w sobie jeszcze bardziej. Koledzy z roku wydają się tacy pewni siebie, a ja często nie odzywam się na zajęciach, bo boję się, że powiem coś głupiego. Nawet w akademiku, przy wspólnym stole, wolę jeść w swoim pokoju. To zaczyna mnie martwić, bo widzę, jak inne osoby się integrują, a ja stoję w miejscu. Chciałbym być bardziej asertywny i otwarty, ale nie wiem, od czego zacząć. Czy to normalne na początku studiów? Jak mogę pracować nad swoją pewnością siebie i nawiązywaniem relacji, żeby nie czuć się tak samotnie w tym nowym etapie życia?

Jasna

Psycholog i SI

Młody mężczyzna w akademiku, wycofany, obserwujący integrację innych, symbolizujący niepewność i pragnienie otwarcia się.

Drogi Kamilu, dziękuję za podzielenie się swoimi odczuciami. Twoje doświadczenia są całkowicie normalne na początku studiów. Wielu młodych dorosłych przeżywa podobne uczucia przytłoczenia i niepewności w nowym środowisku. To, że koledzy wydają się pewni siebie, nie oznacza, że tak jest w rzeczywistości; często jest to fasada, za którą kryją się podobne obawy.

Pracę nad większą otwartością warto zacząć od małych, realistycznych kroków. Zamiast oczekiwać od siebie natychmiastowej przemiany, spróbuj wyznaczać sobie drobne cele. Na przykład, postanów, że na najbliższych zajęciach zadasz jedno pytanie lub wypowiesz się raz. Możesz też spróbować zjeść jeden posiłek tygodniowo przy wspólnym stole w akademiku, zaczynając od krótkiej, piętnastominutowej obecności. Kluczowe jest stopniowe wystawianie się na sytuacje społeczne, co w psychologii nazywamy ekspozycją, aby obniżyć lęk.

Warto również pracować nad własnym dialogiem wewnętrznym. Kiedy pojawia się myśl, że "powiesz coś głupiego", spróbuj ją zakwestionować. Czy na pewno każda Twoja wypowiedź musi być idealna? Pamiętaj, że inni ludzie są skupieni głównie na sobie i swoich odczuciach, a nie na analizowaniu każdego Twojego słowa. Skup się na autentycznym zainteresowaniu drugą osobą; zadawanie pytań na temat studiów, pochodzenia czy hobby innych jest doskonałym sposobem na rozpoczęcie rozmowy i odciągnięcie uwagi od własnej nieśmiałości.

Rozważ także poszukanie środowisk opartych na wspólnych zainteresowaniach. Koła naukowe, sekcje sportowe czy grupy wolontariackie to miejsca, gdzie kontakty nawiązuje się naturalnie, wokół wspólnej pasji. To może znacznie zmniejszyć presję towarzyszącą "small talkowi". Jeśli uczelnia oferuje warsztaty umiejętności społecznych lub grupę wsparcia, bardzo zachęcam do skorzystania. To bezpieczna przestrzeń do ćwiczenia nowych zachowań wśród osób, które mogą przeżywać podobne trudności.

Pamiętaj, że budowanie pewności siebie to proces, a nie wydarzenie. Bądź dla siebie wyrozumiały i celebruj nawet najmniejsze sukcesy. Jeśli jednak poczucie wycofania i samotności utrzymuje się przez dłuższy czas i znacząco utrudnia Ci funkcjonowanie, rozważ skorzystanie z indywidualnej konsultacji psychologicznej. Psycholog może pomóc Ci głębiej zrozumieć źródła nieśmiałości i wypracować spersonalizowane strategie. Powodzenia w tym nowym, ekscytującym etapie życia.

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytanie?
Rozmawiaj z Jasną anonimowo i za darmo na pierwszą rozmowę
💬 Zadaj Pytanie w Telegramie