Psycholog Jasna

🧠 Człowiek + Sztuczna Inteligencja = Najlepsze Rozwiązanie

Czy przeszłe traumy mogą być przyczyną moich nagłych wybuchów gniewu i ciągłej drażliwości?

Mam 56 lat i od kilku miesięcy obserwuję u siebie bardzo niepokojące zmiany. Zawsze byłam osobą cierpliwą i opanowaną, ale teraz najdrobniejsza rzecz potrafi wyprowadzić mnie z równowagi. Wybucham gniewem na męża, gdy zostawi kubek na stole, a nie w zmywarce. Drażni mnie dźwięk telewizora, nawet gdy jest cicho. Ciągle jestem rozdrażniona i czuję, jakby wewnętrzna sprężyna była cały czas napięta. To zupełnie nie jestem ja. Kilka lat temu przeżyłam bardzo trudny okres związany z leczeniem niepłodności, a później z utratą pracy, którą kochałam. Czy te doświadczenia mogą teraz w taki sposób dawać o sobie znać? Czy to może być związane z wiekiem, czy raczej z jakimś nieprzepracowanym urazem? Jak mogę odzyskać kontrolę nad swoimi emocjami i przestać krzywdzić bliskich moimi wybuchami?

Jasna

Psycholog i SI

Kobieta w średnim wieku z widocznym napięciem, symboliczna sprężyna w klatce piersiowej, w tle zwiędła roślina i zatrzymany zegar.
{ "pytanie": { "opis": "Ewa (56 lat) pyta, czy przeszłe traumy (niepłodność, utrata pracy) mogą powodować nagłe wybuchy gniewu i ciągłą drażliwość, oraz jak odzyskać kontrolę nad emocjami." }, "odpowiedź": { "akapit1": "

Twoje pytanie dotyka bardzo ważnego tematu, który łączy doświadczenia traumatyczne, zmiany emocjonalne oraz fizjologiczne aspekty starzenia się. To, co opisujesz – nagłe wybuchy gniewu, ciągłe napięcie i drażliwość – nie musi być wyłącznie kwestią wieku, choć menopauza lub zmiany hormonalne (jeśli występują) mogą nasilać trudności z regulacją emocji. Jednak kluczowe wydaje się tu opóźnione przetwarzanie traum, które często ujawniają się dopiero po latach, gdy organizm traci zdolność do dalszego tłumienia trudnych emocji.

", "akapit2": "

Doświadczenia, które wspominasz – leczenie niepłodności i utrata ukochanej pracy – to sytuacje głęboko naruszające poczucie kontroli, wartości własnej i sensu życia. Trauma nie musi być efektem jednego dramatycznego wydarzenia; często jest wynikiem kumulacji stresów, które przekraczają nasze możliwości radzenia sobie. Twoje obecne reakcje mogą być sygnałem, że organizm domaga się uwagi – że te doświadczenia, choć dawne, nie zostały w pełni przepracowane lub zaakceptowane. Gniew bywa tu wtórną emocją, maskującą głębsze uczucia: smutek, bezradność, żal czy lęk przed utratą kolejnych ważnych elementów życia.

", "akapit3": "

Warto też zwrócić uwagę na kontekst życiowy. W wieku 50+ wiele kobiet doświadcza podwójnego obciążenia: z jednej strony zmiany biologiczne (np. spadek estrogenów, który wpływa na neuroprzekaźniki odpowiedzialne za nastrój), z drugiej – społeczne oczekiwania (np. być „silną”, „nie okazywać słabości”). To może prowadzić do przewlekłego stresu, który objawia się właśnie nadwrażliwością i wybuchami. Twoje ciało i umysł mogą być po prostu przeładowane, a drobne bodźce (jak kubek na stole) stają się „kropką nad i” – ostatnią rzeczą, która przeciąża układ nerwowy.

", "akapit4": "

Jak odzyskać kontrolę? Pierwszym krokiem jest zrozumienie, że to nie Ty jesteś problemem – to Twoje doświadczenia domagają się przestrzeni. Gniew jest komunikatem, nie wrogiem. Możesz spróbować kilku strategii: 1) Nazywanie emocji – gdy czujesz narastające napięcie, zatrzymaj się i spróbuj określić, co naprawdę czujesz (np. „jestem zła, ale pod spodem czuję się bezsilna”). 2) Techniki uziemienia – gdy poczujesz, że tracisz panowanie, skup się na zmysłach (np. dotknij chłodnej powierzchni, policz trzy rzeczy, które widzisz). 3) Praca z ciałem – trauma często „zapisuje się” w ciele, dlatego ruch (joga, spacery, taniec) może pomóc uwolnić napięcie. 4) Terapia – jeśli wybuchy utrudniają życie, warto rozważyć terapię skoncentrowaną na traumie (np. EMDR) lub terapię poznawczo-behawioralną, która pomaga zmienić wzorce reakcji.

", "akapit5": "

Ważne jest też, by przeprosić bliskich za krzywdy, ale nie obarczać się winą. Możesz powiedzieć mężowi: „Wiem, że moje reakcje Cię ranią. To nie Ty jesteś problemem – ja teraz walczę z czymś trudnym i potrzebuję czasu, by to naprawić”. To da mu szansę zrozumieć, że nie jest celem Twojego gniewu, a Ty zyskasz wsparcie zamiast poczucia izolacji. Pamiętaj, że proces uzdrawiania nie polega na zapominaniu, ale na integracji trudnych doświadczeń – tak, by przestały kontrolować Twoje życie. Jeśli czujesz, że sama nie dasz rady, szukanie pomocy psychologicznej nie jest słabością, tylko aktem odwagi.

", "akapit6": "

Na koniec – daj sobie czas. Zmiany emocjonalne nie znikną z dnia na dzień, ale każdy mały krok (np. świadome oddychanie w momencie złości, dziennik emocji) przybliża Cię do odzyskania równowagi. Twoje doświadczenia są częścią Ciebie, ale nie muszą Cię definiować. Możesz nauczyć się żyć z nimi w sposób, który nie będzie Cię już więcej ranił – ani Ciebie, ani Twoich bliskich.

" } }
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytanie?
Rozmawiaj z Jasną anonimowo i za darmo na pierwszą rozmowę
💬 Zadaj Pytanie w Telegramie