Psycholog i SI
Drogi Marku, dziękuję za podzielenie się swoją sytuacją. Opisujesz klasyczny przykład blokady twórczej wzmocnionej przez paraliżujący stres, który zaczął manifestować się również fizycznie. To zrozumiała reakcja organizmu na długotrwałą presję. Jako psycholog dla dorosłych, skupię się na technikach psychologicznych, które mogą pomóc w zarządzaniu tym stanem.
Zacznijmy od ćwiczeń oddechowych, które są bezpośrednim narzędziem do regulacji układu nerwowego. W sytuacji silnego napięcia polecam technikę oddechu 4-7-8. Usiądź wygodnie, wdychaj powietrze spokojnie przez nos licząc do czterech, wstrzymaj oddech licząc do siedmiu, a następnie wydychaj powoli przez usta, licząc do ośmiu. Powtórz ten cykl cztery razy. To ćwiczenie aktywuje przywspółczulny układ nerwowy, odpowiedzialny za odpoczynek i trawienie, co pomaga zmniejszyć uczucie ucisku w klatce piersiowej i uspokoić tętno. Możesz je wykonywać na początku pracy, gdy czujesz narastającą panikę, oraz wieczorem, aby przygotować się do snu.
W kontekście psychologii pozytywnej, która skupia się na budowaniu zasobów i mocnych stron, kluczowe jest przeformułowanie myślenia o swojej sytuacji. Zamiast koncentrować się na lęku przed utratą pracy (katastrofizacja), spróbuj zastosować reinterpretację poznawczą. Na przykład, zamiast myśleć 'Nie napiszę nic dobrego i zostanę zwolniony', możesz pomyśleć 'Jestem w okresie wysokiego napięcia, które utrudnia mi dostęp do kreatywności; to stan przejściowy, z którym mogę sobie poradzić'. Pomocne może być też praktykowanie wdzięczności zawodowej – każdego ranka zapisz jedną rzecz, za którą cenisz swoją pracę, nawet jeśli jest to drobiazg. To przesuwa uwagę z deficytów na zasoby.
W przypadku samej blokady twórczej, presja wyprodukowania 'idealnego' tekstu od razu często ją pogłębia. Proponuję technikę swobodnego pisania bez oceny. Ustaw timer na 10 minut i pisz cokolwiek przychodzi Ci do głowy na dany temat, bez zatrzymywania się, bez poprawiania błędów i bez oceniania treści. Celem jest 'rozruszanie' procesu myślowego i odblokowanie przepływu słów. Dopiero po tym czasie wróć do materiału i poszukaj w nim wartościowych fragmentów. Innym podejściem jest metoda pomodoro, czyli praca w krótkich, 25-minutowych blokach z 5-minutowymi przerwami. W trakcie przerw absolutnie nie myśl o zadaniu – wstań, przejdź się, popatrz za okno. To zmniejsza przytłoczenie i poprawia koncentrację.
Bardzo ważne jest również zadbanie o higienę snu, ponieważ jej zaburzenia potęgują problemy z koncentracją i regulacją emocji. Staraj się kłaść o stałej porze, a na godzinę przed snem odłóż wszystkie ekrany. Wieczorem możesz zastosować technikę progresywnej relaksacji mięśni, napinając i rozluźniając po kolei różne partie ciała, zaczynając od stóp. To pomaga rozładować fizyczne napięcie nagromadzone w ciągu dnia.
Pamiętaj, że opisane przez Ciebie objawy – bóle głowy, ucisk, problemy ze snem – są sygnałem od organizmu, że poziom stresu jest chroniczny i wymaga systemowych zmian. Jeśli te techniki nie przyniosą wyraźnej poprawy w ciągu kilku tygodni, rekomenduję rozważenie konsultacji z psychologiem w formie spotkań indywidualnych, który pomoże głębiej przepracować źródła stresu i blokady. W Twojej pracy kluczowe jest też, abyś porozmawiał z przełożonym o realności terminów lub obciążeń – czasem asertywna komunikacja o swoich granicach jest najskuteczniejszą metodą redukcji presji.