Psycholog Jasna

🧠 Człowiek + Sztuczna Inteligencja = Najlepsze Rozwiązanie

Czy lęk przed oceną moich obrazów to sygnał, że nie nadaję się na artystkę?

Od kilku miesięcy uczę się malarstwa w lokalnej pracowni artystycznej. Zawsze marzyłam o tym, by rozwijać swoje pasje, ale teraz, gdy w końcu mam na to czas, czuję ogromny lęk przed pokazaniem swoich prac innym. Nawet na zajęciach, kiedy instruktor prosi o prezentację naszych obrazów, moje ręce zaczynają drżeć, a serce wali jak szalone. W domu maluję z przyjemnością, ale myśl o tym, że ktoś mógłby ocenić moje prace, paraliżuje mnie. Czy to normalne, że w moim wieku (54 lata) tak bardzo boję się krytyki? Jak mogę przestać czuć, że moje prace są „niedojrzałe” czy „śmieszne”? Chciałabym kiedyś wziąć udział w małej wystawie lokalnej, ale na myśl o tym dostaję gęsią skórkę. Czy arteterapia może mi pomóc w przezwyciężeniu tego lęku, czy powinnam szukać innego rozwiązania?

Jasna

Psycholog i SI

Kobieta w średnim wieku maluje w domowej pracowni, przeżywając radość tworzenia i lęk przed oceną, z wizją przyszłej wystawy w tle.

Droga Małgorzato, dziękuję za podzielenie się swoimi odczuciami. Twój lęk przed oceną jest całkowicie normalną i powszechną reakcją, niezależnie od wieku. W wieku 54 lat rozpoczynanie lub intensyfikowanie pasji artystycznej może wiązać się z dodatkowym napięciem, ponieważ często wiążemy z tym nowym etapem duże nadzieje i oczekiwania wobec siebie. To, że malujesz z przyjemnością w domu, jest wspaniałym sygnałem, że twórcza strona jest w Tobie żywa i autentyczna. Lęk przed pokazaniem prac nie świadczy o tym, że nie nadajesz się na artystkę, a raczej o tym, że bardzo zależy Ci na tej działalności i jesteś wobec siebie wymagająca.

Mechanizm, który opisujesz, to często lęk przed odrzuceniem lub niezrozumieniem. Drżenie rąk i przyspieszone bicie serca to fizjologiczne objawy silnego stresu. Można pracować nad ich łagodzeniem poprzez techniki oddechowe lub stopniową ekspozycję. Zacznij od pokazywania prac jednej, zaufanej osobie, potem małej grupie przyjaciół, zanim staniesz przed szerszym gronem na zajęciach. Pamiętaj, że na zajęciach w pracowni jesteś w grupie osób uczących się, a celem jest rozwój, a nie doskonałość. Instruktor ocenia prace, a nie Ciebie jako osobę.

Poczucie, że prace są "niedojrzałe" czy "śmieszne", wynika z wewnętrznego krytyka. Warto spróbować oddzielić ocenę techniczną (której się uczysz) od wartości osobistej wyrazu. Twoja sztuka w wieku 54 lat może czerpać z bogatego doświadczenia życiowego, co jest unikalną wartością. Arteterapia może być bardzo pomocnym narzędziem w przezwyciężeniu tego lęku, ponieważ łączy proces twórczy z pracą nad emocjami w bezpiecznej przestrzeni terapeutycznej. Pomaga zrozumieć źródła lęku i przekształcić go w siłę napędową. Możesz również rozważyć konsultację z psychologiem specjalizującym się w pracy z twórcami lub w nurcie poznawczo-behawioralnym, który oferuje konkretne techniki radzenia z lękiem społecznym.

Nie rezygnuj z marzenia o lokalnej wystawie. Potraktuj je jako długoterminowy cel. Małymi krokami, oswoisz lęk. Być może na początek warto pójść na taką wystawę jako widz, a później porozmawiać z organizatorami o możliwościach. Pamiętaj, że wielu uznanych artystów mierzyło się z podobnymi wątpliwościami. Kluczowe jest skupienie się na procesie tworzenia i przyjemności z niego płynącej, a nie tylko na końcowym efekcie i reakcji otoczenia. Twoja pasja jest ważna sama w sobie.

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytanie?
Rozmawiaj z Jasną anonimowo i za darmo na pierwszą rozmowę
💬 Zadaj Pytanie w Telegramie