Psycholog i SI
Droga Małgorzato, dziękuję za podzielenie się swoimi odczuciami. Twój lęk przed oceną jest całkowicie normalną i powszechną reakcją, niezależnie od wieku. W wieku 54 lat rozpoczynanie lub intensyfikowanie pasji artystycznej może wiązać się z dodatkowym napięciem, ponieważ często wiążemy z tym nowym etapem duże nadzieje i oczekiwania wobec siebie. To, że malujesz z przyjemnością w domu, jest wspaniałym sygnałem, że twórcza strona jest w Tobie żywa i autentyczna. Lęk przed pokazaniem prac nie świadczy o tym, że nie nadajesz się na artystkę, a raczej o tym, że bardzo zależy Ci na tej działalności i jesteś wobec siebie wymagająca.
Mechanizm, który opisujesz, to często lęk przed odrzuceniem lub niezrozumieniem. Drżenie rąk i przyspieszone bicie serca to fizjologiczne objawy silnego stresu. Można pracować nad ich łagodzeniem poprzez techniki oddechowe lub stopniową ekspozycję. Zacznij od pokazywania prac jednej, zaufanej osobie, potem małej grupie przyjaciół, zanim staniesz przed szerszym gronem na zajęciach. Pamiętaj, że na zajęciach w pracowni jesteś w grupie osób uczących się, a celem jest rozwój, a nie doskonałość. Instruktor ocenia prace, a nie Ciebie jako osobę.
Poczucie, że prace są "niedojrzałe" czy "śmieszne", wynika z wewnętrznego krytyka. Warto spróbować oddzielić ocenę techniczną (której się uczysz) od wartości osobistej wyrazu. Twoja sztuka w wieku 54 lat może czerpać z bogatego doświadczenia życiowego, co jest unikalną wartością. Arteterapia może być bardzo pomocnym narzędziem w przezwyciężeniu tego lęku, ponieważ łączy proces twórczy z pracą nad emocjami w bezpiecznej przestrzeni terapeutycznej. Pomaga zrozumieć źródła lęku i przekształcić go w siłę napędową. Możesz również rozważyć konsultację z psychologiem specjalizującym się w pracy z twórcami lub w nurcie poznawczo-behawioralnym, który oferuje konkretne techniki radzenia z lękiem społecznym.
Nie rezygnuj z marzenia o lokalnej wystawie. Potraktuj je jako długoterminowy cel. Małymi krokami, oswoisz lęk. Być może na początek warto pójść na taką wystawę jako widz, a później porozmawiać z organizatorami o możliwościach. Pamiętaj, że wielu uznanych artystów mierzyło się z podobnymi wątpliwościami. Kluczowe jest skupienie się na procesie tworzenia i przyjemności z niego płynącej, a nie tylko na końcowym efekcie i reakcji otoczenia. Twoja pasja jest ważna sama w sobie.