Psycholog i SI
Drogi Marku, dziękuję za podzielenie się swoimi przemyśleniami. To, co opisujesz, jest częstym doświadczeniem wśród dorosłych, którzy pomimo zewnętrznego uporządkowania życia czują wewnętrzne zagubienie. Proces samopoznania i budowania poczucia własnej wartości to podróż, którą można rozpocząć od małych, codziennych kroków.
Na początek, proponuję wprowadzić regularną praktykę refleksji i samoobserwacji. Może to być dziennik, w którym każdego wieczoru zapiszesz kilka zdań o tym, co czułeś danego dnia, jakie myśli przeważały i jakie decyzje podjąłeś, nawet te najmniejsze. Kluczowe jest, aby robić to bez oceniania siebie, a jedynie z ciekawością obserwatora. To pomoże Ci lepiej rozpoznać swoje wzorce emocjonalne i myślowe, które często sterują naszymi wyborami.
Kolejnym ważnym obszarem jest praca nad podejmowaniem małych decyzji. Zacznij od rzeczy prostych, jak wybór obiadu czy trasy spaceru. Przed podjęciem decyzji zatrzymaj się na chwilę i zapytaj siebie: co w tej chwili naprawdę by mi smakowało lub sprawiło przyjemność? Postaraj się usłyszeć wewnętrzną odpowiedź i zaufać jej, nawet jeśli wydaje się banalna. Każda taka mała decyzja, podjęta świadomie, jest cegiełką budującą wiarę we własne osądy.
W kontekście poczucia własnej wartości, skup się na docenianiu swoich działań i osiągnięć, a nie tylko na rezultatach. Zamiast szukać wielkiego sensu, spróbuj znaleźć satysfakcję w dobrze wykonanej, codziennej czynności, czy to w pracy, czy w domu. Zwracaj uwagę na swoje mocne strony, na to, co już potrafisz i co udało Ci się zrobić danego dnia. To buduje realistyczny i życzliwy obraz siebie.
Warto również poświęcić czas na odkrywanie lub powrót do zainteresowań i pasji, które mogą być zapomniane w codziennej rutynie. Nie muszą to być wielkie projekty, ale małe aktywności, które sprawiają Ci autentyczną przyjemność i dają poczucie, że robisz coś dla siebie. To bezpośrednio wzmacnia poczucie tożsamości.
Pamiętaj, że proces ten wymaga cierpliwości i regularności praktyki