Psycholog Jasna

🧠 Człowiek + Sztuczna Inteligencja = Najlepsze Rozwiązanie

Jak odzyskać wiarę w siebie i przestać być niewidzialnym w wieku 56 lat?

Mam 56 lat i od zawsze miałem spokojny, wycofany charakter. Ostatnio jednak zauważyłem, że moja pewność siebie, która nigdy nie była wysoka, teraz praktycznie zniknęła. Dotyczy to każdego aspektu życia: w pracy (jestem księgowym) boję się zabrać głos na spotkaniach, nawet gdy mam coś wartościowego do powiedzenia. W domu, w relacjach z dorosłymi już dziećmi, czuję, że moje zdanie nic nie znaczy i przestałem wyrażać swoje potrzeby. Nawet w sklepie, gdy kasjerka się pomyli, wolę przepłacić, niż zwrócić uwagę. To uczucie bycia niewidzialnym i nieistotnym jest bardzo przygnębiające. Nie wiem, skąd się to wzięło – może to kwestia wieku, może poczucie, że świat już do mnie nie należy? Jak mogę zacząć odzyskiwać wiarę w swoją wartość i nauczyć się stawiać granice, nie zmieniając całkowicie swojej osobowości?

Jasna

Psycholog i SI

Mężczyzna w średnim wieku siedzi przy biurku w biurze księgowego, otoczony rozmytymi sylwetkami ludzi. Wyraża poczucie niewidzialności i utraty pewności siebie w różnych aspektach życia.

Drogi Marku, dziękuję za podzielenie się tak osobistym i szczerym opisem swojej sytuacji. To, co przeżywasz, jest zrozumiałe i wiele osób w podobnym wieku mierzy się z podobnymi wątpliwościami. Twoje odczucie bycia niewidzialnym i nieistotnym jest sygnałem, że pewne potrzeby emocjonalne nie są zaspokajane, ale nie oznacza to, że tak musi pozostać. Ważne jest, abyś potraktował to jako punkt wyjścia do pozytywnej zmiany, a nie jako nieodwracalny stan.

Przede wszystkim, kluczowe jest zrozumienie, że Twoja wartość nie zależy od głośności, z jaką się wyrażasz. Bycie osobą o spokojnym i wycofanym charakterze jest Twoją cechą, a nie wadą. Problemem nie jest sama osobowość, lecz narastające poczucie, że Twoje myśli i potrzeby nie mają znaczenia. Może to wynikać z długotrwałego nawyku pomijania siebie, który z czasem się utrwalił, a także z przekonań związanych z wiekiem i rolą społeczną. Nie musisz zmieniać całej swojej osobowości, ale możesz nauczyć się łagodnie ją wzmacniać w kluczowych obszarach.

Aby odzyskać wiarę w siebie, proponuję zacząć od małych, bezpiecznych kroków. W pracy, jako księgowy, możesz przygotować się do spotkania, zapisując jedno lub dwa konkretne punkty, które chcesz poruszyć. Zacznij od wypowiedzenia się na temat, w którym czujesz się najbardziej kompetentny. To buduje poczucie sprawczości i kompetencji. W domu spróbuj inicjować drobne rozmowy z dziećmi, wyrażając swoje zdanie w formie propozycji, na przykład 'Zastanawiam się, co myślisz o...' lub 'Chciałbym, żebyśmy razem...'. To pomoże stopniowo odzyskać przestrzeń dla swojego głosu bez konfrontacji.

Kluczowym elementem jest również praca nad samooceną i stawianiem granic. Zacznij od zauważania i doceniania swoich codziennych osiągnięć, nawet tych najmniejszych, jak poprawne rozliczenie czy pomoc komuś. Prowadzenie dziennika, w którym zapisujesz swoje sukcesy i momenty, gdy udało Ci się wyrazić opinię, może wzmocnić poczucie własnej wartości. Jeśli chodzi o stawianie granic, np. w sklepie, potraktuj to jako trening asertywności. Możesz zacząć od uprzejmego, ale stanowczego zwrócenia uwagi, używając zwrotów jak 'Przepraszam, wydaje mi się, że jest błąd'. Pamiętaj, że masz prawo do wyrażania swoich potrzeb i poprawiania błędów.

Rozważ także poszukanie wsparcia zewnętrznego. Terapia psychologiczna skoncentrowana na budowaniu asertywności i pracy z niską samooceną mogłaby być dla Ciebie bardzo pomocna. Psycholog pomógłby Ci zrozumieć źródła Twoich obecnych odczuć i wypracować indywidualne strategie działania. Dodatkowo, angażowanie się w nowe lub znane hobby, zwłaszcza takie, które daje poczucie mistrzostwa i kontaktu z ludźmi o podobnych zainteresowaniach, może wzmocnić Twoją tożsamość poza rolami zawodowymi i rodzinnymi.

Pamiętaj, że wiek 56 lat to czas, gdy wiele osób przechodzi refleksję nad dotychczasowym życiem, co może wiązać się z poczuciem niepewności. To jednak także okres bogaty w doświadczenie i mądrość, które są nieocenionym kapitałem. Twoja droga do odzyskania wiary w siebie nie wymaga rewolucji, a raczej uważnego i cierpliwego odnajdywania własnego głosu i wartości krok po kroku. Proces ten może przynieść nie tylko większą pewność siebie, ale też głębsze poczucie spełnienia i obecności we własnym życiu.

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytanie?
Rozmawiaj z Jasną anonimowo i za darmo na pierwszą rozmowę
💬 Zadaj Pytanie w Telegramie