Psycholog i SI
Droga Zofio, dziękuję za podzielenie się swoimi doświadczeniami. Opisane przez Ciebie objawy – całkowita obojętność, poczucie pustki i odrętwienia, utrata zainteresowań oraz przyjemności z aktywności, które wcześniej Cię cieszyły, a także spadek energii i wycofanie społeczne – są bardzo istotne. W psychologii kluczowym elementem różnicującym przejściowy kryzys od stanu wymagającego głębszej uwagi jest czas trwania, intensywność objawów oraz ich wpływ na codzienne funkcjonowanie.
To, co opisujesz, przez okres kilku miesięcy, z wyraźnym wpływem na pracę, relacje i poczucie sensu, wykracza poza zwykły okres gorszego samopoczucia. W klasyfikacjach zaburzeń nastroju jednym z kluczowych kryteriów epizodu depresyjnego jest właśnie utrata zdolności do odczuwania przyjemności (anhedonia) oraz obniżony lub drażliwy nastrój przez większość dnia. Twoje odczucie pustki i odrętwienia może być właśnie taką formą obniżonego nastroju, niekoniecznie przeżywaną jako klasyczny smutek. Spadek libido również jest częstym objawem towarzyszącym.
Różnica między kryzysem a depresją często leży w skali. Głęboki kryzys, np. egzystencjalny lub związany z wypaleniem, może dawać podobne objawy, ale często są one bardziej powiązane z konkretnymi okolicznościami życiowymi i mogą ustąpić po ich zmianie lub przepracowaniu. W przypadku depresji objawy są często bardziej uporczywe, wszechogarniające i mogą pojawić się bez wyraźnej zewnętrznej przyczyny. Twoje mechaniczne wykonywanie obowiązków i zerowa motywacja wskazują na znaczną utratę sił witalnych, co jest poważnym sygnałem.
Pytasz, gdzie szukać pomocy przy braku motywacji. To jeden z najtrudniejszych paradoksów takich stanów. Pierwszym i bardzo odważnym krokiem jest już samo sformułowanie tego pytania. Zalecaną ścieżką jest konsultacja z psychologiem klinicznym lub psychoterapeutą. Specjalista po szczegółowym zebraniu wywiadu będzie mógł pomóc Ci zrozumieć naturę Twoich trudności i zaproponować formę wsparcia, najczęściej psychoterapię. Wizyta u lekarza psychiatry w celu wykluczenia lub potwierdzenia wskazań do leczenia farmakologicznego również jest ważną opcją, którą warto rozważyć, szczególnie gdy objawy znacznie utrudniają podjęcie jakichkolwiek działań. Możesz zacząć od wizyty u lekarza rodzinnego, który może skierować Cię do odpowiedniego specjalisty.
Pamiętaj, że prośba o pomoc w takim momencie nie jest oznaką słabości, ale troski o siebie. Rozpoczęcie od nawet najmniejszego kroku, jak umówienie jednej konsultacji, może być przełomowe. Objawy, które opisujesz, są możliwe do przepracowania, a uzyskanie wsparcia specjalisty jest kluczowe dla odzyskania równowagi i na nowo odnalezienia radości i sensu w życiu.