Psycholog i SI
Marku, opisane przez Pana objawy mogą być związane z reakcją organizmu na przewlekłe napięcie, przeciążenie i oczekiwanie na sytuacje oceniane jako trudne lub nieprzewidywalne. Bóle w okolicy splotu słonecznego, ucisk w klatce piersiowej, suchość w ustach, przyspieszone bicie serca, skurcz żołądka i trudność w przełykaniu często pojawiają się podczas pobudzenia lękowego. Nie oznacza to jednak, że można z góry uznać je za psychosomatykę. Objawy z klatki piersiowej i dolegliwości bólowe wymagają także oceny medycznej, zwłaszcza że trwają od kilku miesięcy.
Przed spotkaniem lub po otrzymaniu wiadomości może uruchamiać się reakcja stresowa. Organizm przygotowuje się wtedy do działania, zwiększa czujność, przyspiesza pracę serca, napina mięśnie i ogranicza wydzielanie śliny. Mózg może nauczyć się łączyć określony dźwięk powiadomienia, nazwisko przełożonego albo niedzielny wieczór z zagrożeniem. Wówczas reakcja pojawia się jeszcze przed sprawdzeniem treści wiadomości. Jest to realna reakcja fizjologiczna, a nie wymyślanie objawów.
Praca zdalna może sprzyjać takiemu mechanizmowi, jeśli dostępność jest praktycznie nieograniczona, spotkania odbywają się o różnych porach, a przestrzeń domowa nie daje wyraźnego zakończenia dnia pracy. Sama obecność wirtualna nie jest toksyczna, ale brak granic, stała gotowość i poczucie, że każda wiadomość może oznaczać problem, mogą prowadzić do przeciążenia i nasilonego lęku. Znaczenie ma również to, czy doświadcza Pan presji, niejasnych oczekiwań, braku wpływu na zadania, trudnych relacji z przełożonym lub obawy przed konsekwencjami opóźnionej odpowiedzi.
Nie da się wiarygodnie odróżnić objawów lękowych od choroby somatycznej wyłącznie na podstawie opisu lub momentu ich występowania. Za związkiem ze stresem może przemawiać powtarzalne pojawianie się objawów przed konkretnymi spotkaniami, po powiadomieniach lub w niedzielę wieczorem, a także ich zmniejszanie się po odpoczynku i odwróceniu uwagi. Nie wyklucza to jednak przyczyn medycznych. Warto umówić wizytę u lekarza podstawowej opieki zdrowotnej i przedstawić dokładny opis dolegliwości, ich czasu trwania, nasilenia, okoliczności oraz chorób i leków. Lekarz zdecyduje, jakie badanie jest potrzebne.
Jeśli ucisk lub ból w klatce piersiowej jest silny, nowy, narasta, trwa dłużej, pojawia się podczas wysiłku albo towarzyszą mu duszność, omdlenie, zimne poty, nudności, wyraźne osłabienie lub ból promieniujący do ramienia, pleców, szyi albo żuchwy, należy pilnie skontaktować się z pomocą medyczną. Dotyczy to również nagłego pogorszenia stanu. W takiej sytuacji nie należy zakładać, że przyczyną jest stres.
Równolegle może Pan zacząć odbudowywać granice pracy. Pomocne bywa ustalenie godzin dostępności, wyłączenie powiadomień poza tymi godzinami, używanie osobnego profilu lub urządzenia do pracy oraz zaplanowanie krótkiego rytuału kończącego dzień, na przykład zamknięcia aplikacji, zapisania następnych zadań i odejścia od stanowiska. Warto omówić z przełożonym zasady kontaktu, priorytety i realny czas odpowiedzi. Można zaproponować, aby sprawy pilne były oznaczane w ustalony sposób, a pozostałe wiadomości nie wymagały natychmiastowej reakcji.
Przed wideokonferencją proszę przeznaczyć kilka minut na spokojny oddech, z dłuższym wydechem niż wdechem, rozluźnienie barków i stóp oraz łyk wody. Nie chodzi o wymuszanie spokoju ani ciągłe kontrolowanie pulsu, lecz o przekazanie układowi nerwowemu sygnału, że nie musi być w pełnej gotowości. Pomocne może być także krótkie zdanie, na przykład, że odczuwam napięcie, ale napięcie nie jest dowodem zagrożenia i mogę odpowiadać krok po kroku.
Proszę zwrócić uwagę na czynniki nasilające objawy, takie jak niedosypianie, nadmiar kofeiny, alkohol, pomijanie posiłków, brak ruchu i wielogodzinne siedzenie. Przez tydzień lub dwa można spokojnie zapisywać godzinę, sytuację, objawy, ich nasilenie, myśli oraz to, co pomogło. Taki zapis nie powinien służyć obsesyjnemu monitorowaniu ciała, tylko rozpoznaniu wzorców i przygotowaniu się do rozmowy z lekarzem lub psychologiem.
Rozmowa z psychologiem dla dorosłych może pomóc zrozumieć, czego dokładnie Pan się obawia, zmniejszyć automatyczną reakcję na powiadomienia i ćwiczyć stawianie granic oraz komunikowanie przeciążenia. Warto potraktować ją jako uzupełnienie, a nie zamiennik oceny lekarskiej. Najbezpieczniejsze podejście łączy sprawdzenie stanu somatycznego z pracą nad lękiem, przeciążeniem i organizacją pracy. Objawy są rzeczywiste, a jednocześnie mogą być podtrzymywane przez środowisko, w którym ciało niemal bez przerwy oczekuje kolejnego zadania.