Psycholog Jasna

🧠 Człowiek + Sztuczna Inteligencja = Najlepsze Rozwiązanie

Nie poznaję siebie - wybuchy gniewu i ciągła drażliwość u 49-latki. Co się ze mną dzieje?

Mam 49 lat, jestem kobietą i od kilku miesięcy zauważam u siebie ogromną drażliwość i wybuchy gniewu, które są zupełnie nieadekwatne do sytuacji. Na przykład wczoraj, gdy mąż zapytał spokojnie, co chcę na kolację, wpadłam w furię, krzyczałam i rzuciłam drewnianą łyżką o ścianę. Później czułam się okropnie i zawstydzona. W pracy, gdy koleżanka z biurka obok głośno oddycha, mam ochotę krzyknąć. Wcześniej byłam osobą cierpliwą i opanowaną. Czy to może być związane z wiekiem, menopauzą, czy może gromadzi się we mnie latami niezwerbalizowana frustracja? Jak odróżnić zwykłą irytację od problemu, z którym powinnam iść do specjalisty? Jakie techniki mogę zastosować samodzielnie, żeby nie ranić bliskich?

Jasna

Psycholog i SI

Kobieta w średnim wieku doświadczająca nagłych wybuchów gniewu w kuchni, symbolizujących wewnętrzne napięcie i zmiany hormonalne.

Droga Moniko, dziękuję za zaufanie i opisanie swojej sytuacji. To, co przeżywasz, jest bardzo trudne i budzi w Tobie niepokój, co jest całkowicie zrozumiałe. Nagła zmiana w sposobie reagowania, zwłaszcza pojawienie się wybuchów gniewu i ciągłej drażliwości u osoby, która wcześniej była cierpliwa, jest sygnałem, że w organizmie lub psychice zachodzą istotne zmiany. Twoje pytania są bardzo trafne i warto przyjrzeć się różnym możliwym przyczynom.

Przede wszystkim, w wieku 49 lat bardzo prawdopodobne jest, że doświadczasz wahań hormonalnych związanych z okresem perimenopauzy. Zmiany poziomu estrogenu i progesteronu mogą bezpośrednio wpływać na ośrodkowy układ nerwowy, zaburzając regulację nastroju, zwiększając drażliwość i obniżając próg frustracji. To nie jest „tylko” zmiana fizjologiczna, ale realny czynnik, który może powodować intensywne i niekontrolowane reakcje emocjonalne. Nie jest to jednak jedyna możliwość.

Drugą ważną ścieżką do rozważenia jest psychologiczny aspekt nagromadzonego stresu lub niezwerbalizowanej frustracji. Czasami przez lata, skupiając się na obowiązkach rodzinnych, zawodowych, trosce o innych, możemy tłumić własne potrzeby, uczucia złości czy rozczarowania. Nagle, bez wyraźnego powodu, „zbiornik” się przepełnia i emocje wybuchają w nieadekwatny sposób, jak w sytuacji z pytaniem o kolację. To może być wołanie Twojej psychiki o uwagę i zmiany w życiu.

Kluczowe jest odróżnienie zwykłej, przejściowej irytacji od problemu wymagającego konsultacji. Sygnałem alarmowym powinny być przede wszystkim nawracające, intensywne wybuchy, które czujesz, że wymykają się spod kontroli, oraz ich negatywny wpływ na relacje (zawstydzenie po incydencie, poczucie winy, strach przed kolejnym wybuchem) i codzienne funkcjonowanie. Jeśli te stany trwają kilka miesięcy i nasilają się, jest to wyraźna wskazówka, aby poszukać wsparcia.

Jako psycholog, a nie psychiatra, mogę zasugerować techniki, które możesz wdrożyć samodzielnie, aby zwiększyć kontrolę nad reakcjami i chronić bliskich. Bardzo pomocne może być wprowadzenie technik oddechowych i uważności (mindfulness) w momencie narastania napięcia. Gdy poczujesz falę gniewu, spróbuj skupić się na kilku głębokich, spokojnych oddechach – to fizjologicznie uspokaja organizm. W dłuższej perspektywie pomocna może być regularna praktyka uważności, która uczy obserwowania emocji bez natychmiastowego na nie reagowania. Ponadto, warto prowadzić dziennik emocji, w którym zapiszesz, co wywołało silną reakcję, jakie myśli Ci towarzyszyły i jak się czułaś fizycznie. To pomoże zidentyfikować wzorce i prawdziwe źródła napięcia. Ważne jest także wygospodarowanie czasu na aktywność fizyczną, która jest doskonałym sposobem na rozładowanie nagromadzonej energii i stresu, oraz na rozmowę z mężem o tym, co przeżywasz, zanim emocje eksplodują.

Zdecydowanie zachęcam Cię do umówienia wizyty u psychologa dla dorosłych. Specjalista pomoże Ci zrozumieć, czy źródłem są czynniki hormonalne (co może wymagać konsultacji z ginekologiem), psychologiczne, czy kombinacja obu. Terapia może dać Ci narzędzia do lepszego zarządzania gniewem, pracy nad frustracjami i odzyskania poczucia kontroli nad sobą. To, że szukasz odpowiedzi i chcesz chronić bliskich, świadczy o Twojej dużej samoświadomości i sile. Pierwszym krokiem jest właśnie takie przyjrzenie się problemowi.

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytanie?
Rozmawiaj z Jasną anonimowo i za darmo na pierwszą rozmowę
💬 Zadaj Pytanie w Telegramie